Dziewicza Góra Biega

Dziewicza Góra Biega

Zacznę od tego, że nie zwykłem biegać w biegach liniowych i mógłbym je zliczyć na palcach jednej ręki. Były to półmaraton, bieg na 15km i bieg na 10km. Wszystkie ponad dwa lata temu jak nie dłużej. Gdy biegłem swoją pierwszą (i jedyną) dyszkę to chciałem złamać 50min – no i udało się. W ten weekend postanowiłem ponownie spróbować swoich sił właśnie na takim dysntansie. I ponownie w duchu wierzyłem, że uda mi się złamać 50min, choć treningi w miejscu gdzie rozgrywł się wyścig nie napawały do optymizmu. Dziewicza Góra to jedne z ciekawszych miejsc w okolicy Poznania do treningów biegów górskich 😉 … Czytaj więcej

Oriento Expresso 2013

Koło się zamknęło. Moja przygoda z biegami na orientację zaczęła się właśnie rok temu na Oriento Expresso. Wtedy po raz pierwszy dostałem mapę do ręki i heja do lasu. Dlatego z nieciepliwością czekałem na ten dzień. Tym razem baza imprezy była umiejscowiona w malowniczym pałacu w Porażynie. Na miejsce przyjeżdżam z Pawłem na godzinę przed startem. Pogoda nie rozpieszczała, bo od rana padał przejściowy deszcz. Choć na szczęście było stosunkowo ciepło jak na bieganie bo jakieś 15 stopni. Udajemy się pospiesznie do biura zawodów, gdzie spotykamy Artura, który formalności miał już za sobą. Odbieram kopertę z pakietem startowym. Tam między … Czytaj więcej

Połowa sukcesu

Ostatnie tygodnie upłynęły pod znakiem intensywnego biegania. Na drugi plan poszedł rower i siatkówka. Wszystko zaczęło się w sumie od jednego bodźca: w okolicznej Dąbrówce został zorganizowany bieg na 10km, na który przyjechał Einstein z Jolą i po prostu pobiegli. Wydawało by się niewiele, ale na ten czas dystans 10km był poza moim zasięgiem, a ich wyczyn podziałał na moje ambicje 🙂 Dlatego postanowiłem zacząć biegać. Na początku było to 5km, które z trudem ukończyłem, a na samym końcu myślałem, że padnę na glebę i się już nie podniosę. Z czasem udawało się zwiększać dystans i czas ciągłego biegu. Jednak … Czytaj więcej