Poznaj Poznań Nocą 2015 #3

Dziś wystartowałem w trzeciej odsłonie Poznaj Poznań Nocą. Tym razem start odbył się na os. Armii Krajowej. Mapa już mi trochę znana, bo dwa lata temu odbył się tutaj jeden etap Poznaj Poznań. Tamten start, dobrze zapadł mi w pamięć, bo przez moją nieuwagę zaliczyłem NKL. Jednak dziś, to miało być co innego i trzeba było się odegrać. Startowałem jako ostatni i widziałem że to ja będę doganiać innych, a nie odwrotnie 🙂 Za nim zdążyłem wystartować, to swój bieg zakończył Artur, który szybciutko uwinął się w 20 min z małym haczykiem. Był to wiec mój cel, który musiałem pobić … Czytaj więcej

Oriento Expresso 2015 Miedzichowo

Od dawna obiecywałem sobie, że w końcu kiedyś muszę wystartować na trasie TP50. Podejść było już kilka, ale zawsze coś wypadło w ostatniej chwili. Tym razem jednak się udało i na czwartej edycji Oriento Expresso, rozgrywanej w Miedzichowie stanąłem na linii startu z numerem startowym, wskazującym że będę musiał przebyć 50 km. Razem ze mną startował również: Paweł – który obecnie testuje innowacyjną technikę zaliczania startów bez jakichkolwiek treningów, Artur – który pod przykrywką bólu w kolanie miał zamiar ostatni kilometr robić z średnią 4:00, oraz Wojtek który na oparach (%) dnia poprzedniego chciał przebyć całość bez zatrzymywania się. Pierwsze … Czytaj więcej

Rajd Konwalii 2015

Jeżeli człowiek zabiera się napisanie czegoś o rajdzie, który odbył się kilka miesięcy temu, to można wszystkiego nie pamiętać. Jednak nigdy nie zapomnę, że na tegorocznym Rajdzie Konwalii były ultra gorąco i to właśnie upał rozegrał największą rolę i poustawiał drużyny w klasyfikacji. Już samo wyjście z klimatyzowanego samochodu było wyzwaniem. Wystarczyły trzy sekundy, aby nie robiąc nic, spocić się jak po godzinnym siedzeniu w saunie. Pocieszeniem było to, że start dla trasy AR był zaplanowany na 23:00, gdzie temperatura drastycznie spadała do jakiś 25 stopni(!). Na początek był zaplanowany, krótki bieg po mieście i kolekcjonowanie sprzętu potrzebnego na kajak … Czytaj więcej

Szaga TP25 2015

…skręcam w drogę w lewo i po 50m widzę wielką bramę – oczywiście zamkniętą. Skąd ogrodzona działka w środku lasu i to w dodatku na drodze, którą wyznaczyłem sobie do kolejnego punktu? No nie ważne. Patrze w prawo – końca płotu nie widać. Patrzę w lewo i dostrzegam, iż za 50m widać koniec tego absurdalnego ogrodzenia. Mimo iż kolejnym skrętem z tej drogi miało być w prawo, ja wybieram że obiegnę moją przeszkodę z lewej – do teraz sam nie wiem dlaczego. Po 50 metrach płot się kończy, teraz już tylko dalej wzdłuż działeczki i… Ale co to! Po chwili … Czytaj więcej

Wielka Bimba vol.2

Wielka Bimba lub jak kto woli Poznańska Bimba odbyła się dobre kilka tygodni temu. Tymczasem wielka biba i lenistwo spowodowało, że do tego czasu nie chciało mi się nic pisać. Nie żeby nie było o czym, bo podczas rajdu działo się dużo, a to głównie dzięki wielu rozmaitym zadaniom specjalnym jak i konkurencji, która deptała po piętach i co rusz wyprzedzała wchodząc na ambicje. W tym roku znany wszystkim Paweł de Biba nie zechciał wystartować i dlatego miałem okazję wystartować z Sebą, dla którego była to pierwsza przygoda z AR. To dzięki niemu będziecie mogli przeczytać więcej o naszym starcie … Czytaj więcej

V Rajd Konwalii

Dobrze zorganizowany rajd przygodowy to coś, co tygryski lubią najbardziej. Dlatego wraz z Pawłem wystartowaliśmy w V Rajdzie Konwalii na trasie Adventure. Przygoda miała się rozpocząć o 23:00 szybkim prologiem, który miał za zadanie rozciągnąć stawkę 30-stu zespołów. Każda drużyna otrzymała mapę satelitarną Moch wielkości kartki A4 pociętą bodajże na 7-8 trójkątow. Na początek trzeba było szybko złożyć puzzle. Na mapie było 6 PK. Podzieliliśmy się z Pawłem na pół i ja wziąłem 4PK, Paweł 2 🙂 Ale tak było najbardziej optymalnie. Mój zestaw puzzli miał ten minus, że nie było na nim STARTU/METY, tak więc trochę trzeba było zapamiętać. … Czytaj więcej

Szaga TP50 2014

Czołem Panie i Panowie Będzie krótko. Do Sierakowa przyjechaliśmy w mocnym składzie Krzychu, Artur i ja na jakieś pół godziny przed odprawą. Kilka osób znajomych, poszukiwanie sklepu, szybkie przygotowania i odprawa. Z niej pamiętam tylko tyle, że są 2 promy kursujące w wyznaczonych godzinach, z czego jeden tylko do 12:30. PK1 to będzie trochę czesania i TP25 startuje w przeciwnym kierunku do TP50. Dodatkowo razem z nami startują dwie trasy rowerowe, TR50 i 100. Najdłuższe trasy już dawno na trasie, startowały w nocy.     Miałem zamiar raczej przejść niż biegać, gdyż po Siapuli nie byłem pewien jak zareaguje moje … Czytaj więcej

Bim Bam Bom

Czołem kluski z rosołem. Mecenasem dzisiejszego wpisu są jedynka, szóstka, trzynastka i piętnastka. … Ciśniemy ostro, przed siebie. Zjeżdżamy ulicą po tym jak po cichutku odbiliśmy ostatni punkt. Na wprost nas termy. To gdzieś tu szukałem punktu na Poznaj Poznań będąc zupełnie poza mapą. Na nasze szczęście dziś to Krzychu głównie nawiguje. Tuż za nami są Colca Peru. Na wszelki wypadek nie oglądamy się. Na wysokości trybun Krzychowy mapnik rozpada się na drobne i wpada pod koła (jakiś miły przechodzień odłożył szczątki na ławkę – o dziwo nadaje się do regeneracji). Ale to już końcówka, tylko sto metrów. Jeeeeeeest. Jesteśmy … Czytaj więcej

Wertepy 2014

Powiedziało się „A” to trzeba też było powiedzieć „B”, dlatego po Krajnie przyszedł czas na Wertepy. Rajd przygodowy rozgrywany tuż pod naszym nosem, bo około 60km od domu w malowniczych Skokach. Całe to zamieszanie dzięki klubowi Hades, który ponownie stanął na wysokości zadania i przygotował dla chętnych dwie trasy: PROFI/MASTERS i OPEN. Wraz z Pawłem oczywiście wystartowaliśmy na dystansie rodzinnym – czyli OPEN. Schemat trasy przedstawionej na kilka dni przed zawodami wskazywał na 51 km roweru, 15 km trekkingu, 5 km kajaku, 3,2 km BnO i jedno zadanie specjalne na deser.   Na miejsce przybyliśmy z sporym luzem, tak więc … Czytaj więcej

KrajnaAR 29.03.2014r.

Czołem panie i panowie. Ostatnio mocno się nudziliśmy. Żadnych zawodów w Poznaniu i dalszej okolicy. Nic się nie dzieje. Postanowiliśmy więc spróbować sił w rajdach przygodowych. W Wielkopolsce tych imprez jest w najbliższym czasie całkiem sporo. Wertepy, poznańska bimba, rajd konwalii i avantura. Ale pierwszą z nich była KrajnaAR. Z samego środka państwa Polan udaliśmy się na jego kraniec. Baza zawodów mieściła się w  szkole podstawowej w Sławianowie nad jeziorem o oryginalnej nazwie jezioro Sławianowskie. Docieramy na miejsce z dużym zapasem, coś koło 8:00. Rejestracja, sprawdzenie wyposażenia obowiązkowego i zabieramy się za przysposobienie naszych aluminiowych rumaków.   No właśnie ja … Czytaj więcej